Copy
View this email in your browser
Cześć, dzień dobry!

To kolejny dzień, który mogę spędzić wspólnie z najbliższymi w domu, skupiając się na wzmacnianiu naszych relacji i zastanawiając się nad przyszłością, w szerszym kontekście, ale też w kontekście mojego małego świata, świata wokół MAPAYI. Nie chciałabym nadawać zbyt wiele romantyzmu tym dniom, bo wiem, jak wielki wysiłek w utrzymanie jakiejkolwiek normalności wkładają wszyscy dbający o nasze zdrowie i to domowe well-being – medycy (pozdrawiam w tym miejscu nasze ukochane klientki lekarki, m.in. anestezjolożkę Martę z Krakowa, Kasię i Beatę), pracownicy służb porządkowych, kurierzy – codzienni bohaterzy. Niech ten dzisiejszy newsletter w jakimś stopniu umili poranek wszystkim, którzy mogą spokojnie spędzać go w domowym zaciszu, pamiętajmy o tych, którzy dbają o nas na co dzień - pragmatycznie (np. kupując posiłek w ramach akcji #wzywamyposiłki).
Moja domowa rzeczywistość wygląda obecnie tak – jak połączenie sportu ekstremalnego z kursem mindfulness w praktyce.

W ubiegłym tygodniu na świecie odbył się kolejny już Fashion Revolution Week, inicjatywa powołana do życia po tragedii w 2013 w fabryce Rana Plaza po to, by w systemowy sposób podnosić standardy w branży odzieżowej. Lokalność, Bezpośrednie relacje z Rzemieślnikami, poszanowanie pracy ręcznej i pasja do tkanin barwionych i tkanych ręcznie – od samego początku są jednym z kluczowych założeń naszych działań i stawia nas mocno poza głównym nurtem. Unikatowość MAPAYI już kilka lat temu zauważyła Harel pisząc o nas dla magazynu Vogue. Jestem świadoma, że trudno porównywać MAPAYĘ do globalnych gigantów, ale wierze i wiem, że działania takich mikro-marek jak moja i szereg innych mają znaczenie – kropla po kropli drążą skałę. Wierzę głęboko, że właśnie w mikro-markach siła. 

Dodatkowo, jeśli chcesz mieć szerszy obraz sytuacji na świecie w przemyśle odzieżowym, zachęcam do zgłębienia tematu – tegoroczny raport Fashion Transparency Index możesz eksplorować tutaj.

Jak działamy w MAPAYI? Tym razem chcę powiedzieć Wam o techniczno-artystycznej perspektywie powstawania naszych ubrań – procesie barwienia shibori, którego korzenie sięgają Japonii VIII wieku. Shibori upowszechnili i w pewnym sensie zawłaszczyli sobie hipisi amerykańskich lat 70-tych - większość z nas słyszała o tie-dye. Ja lubię wracać do tego najbardziej tradycyjnego podejścia, a każdy proces barwienia tkaniny przynosi element zaskoczenia. Stąd każda z kilku sukienek, która powstała przy wykorzystaniu motywu wiązania przewodniego będzie finalnie ciut inna. Każdy egzemplarz ubrań z naszych kolekcji jest unikatowy. Tak naprawdę, to co oferujemy – jak usłyszałam od kuratorki zajmującej się tkaniną –to dzieła sztuki do noszenia na co dzień. Także w naszej krakowskiej pracowni eksplorujemy shibori, a samo barwienie, to domena Daza, mojego partnera. W technice barwienia shibori powstały także ubrania naszej wiosennej kolekcji.

Trzy rzeczy ode mnie – do przemyślenia, do zgłębienia, do działania:

  • tekst od Change Pilots (w języku angielskim), w którym Justyna i FIlip podkreślają rolę relacji i doświadczenia Human2Human zamiast, lub raczej wplecionego w znane nam B2B. Ważne zwłaszcza w trakcie kryzysu – w tekście wartość znajdą nie tylko projektanci.

  • w bardzo przystępny sposób wiedzę o sytuacji na świecie, także w tych mniej atrakcyjnych dla mainstream'owych mediów prezentuje Maciej Okraszewski w swoim podcaście Dział Zagraniczny - szczególnie polecam niedawny odcinek o tworzeniu się oddolnych ruchów kobiecych w Argentynie.

  • Yoga Barn Bali, miejsce, które znam z pobytu na Bali codziennie udostępnia zarówno zajęcia jogi online jak i praktyki medytacyjne. Polecam, szczególnie jeśli potrzebujesz chwili oddechu i uważności dla siebie.

Ten długi weekend majowy nie będzie bardzo różnił się od ostatnich kilkudziesięciu dni – nasz butik przy Józefa pozostaje zamknięty, a naszą działalność to w obecnej chwili sklep internetowy. Bardzo Doceniamy każde zamówienie i każde odwiedziny “u nas”, również na FB i Instagramie. Nasza codzienność będzie stopniowo odtajać, pewnie ukazując nowe perspektywy. Teraz jednak, dbajmy o siebie nawzajem.

Dużo słońca, na ogródkach, w salonach i na balkonach,

Martyna

MAPAYA

Mapaya Instagram
Mapaya's fanpage
Mapaya's Online Store
Copyright © 2020 Mapaya, All rights reserved.

Aby nie otrzymywać od nas więcej informacji, użyj tego linka.

Email Marketing Powered by Mailchimp