Copy
View this email in your browser

Drodzy, drogie,

piękno życia to w dużej mierze jego nieprzewidywalność. Łatwo o tym mówić, trudno akceptować kiedy rzeczywiście się przydarza i diametralnie zmienia nasze misternie układane plany. Wielkiej lekcji akceptacji doświadczyliśmy wszyscy w 2020. Początkowo się przed nią wzbranialiśmy. Wyrwani raptownie ze swojego rytmu nie chcieliśmy przytaknąć losowi. Z czasem jednak zauważyliśmy, że to akceptacja pozwala pójść dalej, daje oddech, uwalnia. Intensywnie ćwiczyliśmy ją w ubiegłym roku. Okazuje się jednak, że ta praktyka będzie z nami dalej. 2021 stawia przed nami kolejne wyzwania. Mnie zaskoczył już w styczniu, kiedy miałam lecieć do Tajlandii i na miejscu pracować nad najnowszymi propozycjami oraz barwieniem materiałów na tegoroczne kolekcje. W związku z kolejnymi obostrzeniami, w ostatnim momencie okazało się to niemożliwe. Prace muszę więc nadzorować zdalnie, co przyznam, jest niemałym wyzwaniem. Cały styczeń w Krakowie, wraz z moim mężem - Dazem - spędziliśmy na testowaniu nowych technik barwienia naturalnymi składnikami. Eksperymentowaliśmy m.in. kurkumą i herbatą. Mam nadzieję odsłonić przed Wami efekty tych prac w marcu. Będą też nowe kolory polskich lnów!

W te jeszcze szare dni (choć już niedługo!) chciałam podzielić się z Wami ostatnimi ciepłymi momentami. Jednym z takich wydarzeń były dla mnie słowa - bardzo cenionej przeze mnie -  pisarki i dziennikarki Karoliny Sulej, która na swoim Instagramie podzieliła się zdjęciem w naszym kimonie Zen Mountain. Nie wiem czy zasługuje na wszystkie te słowa, które Karolina zamieściła pod zdjęciem, ale odczuwam wielką wdzięczność za Was - przyjaciółki MAPAYI.❤️

Kimono ZEN MOUNTAIN, które ma na sobie Karolina znajdziecie tutaj.

Mam niekończące się szczęście do wyjątkowych Kobiet. Pisarka Susanne Fritz - na zdjęciach poniżej - trafiła do butiku przez przypadek, podczas przebywania w Krakowie na rezydencji pisarskiej i odwiedzała nas regularnie. Odbyłyśmy wiele rozmów o relacjach polsko-niemieckich o spuściźnie historii, o obciążeniach pokoleniowych i konfliktach, które nierozwiązane ciągną się latami. Bardzo ucieszyło mnie, że Susanne do sesji swojej najnowszej książki wybrała nasze kimono CHECK. Portrety wykonane zostały przez Elżbietę Lempp.

Na blogu zostawiłam Wam ostatnio bogaty w konkrety z historii MAPAYI 2020 wpis z podsumowaniem ubiegłego roku, a wczoraj zamieściłam tam też rozmowę z kolejną wspaniałą Kobietą - Patrycją Rotithor, właścicielkę marki ajurwedyjskich kosmetyków CHIC CHIQ, która przez wiele lat mieszkała w Azji i podzieliła się ze mną swoimi doświadczeniami zarówno jeśli chodzi o noszenie kimon przez cudzoziemców, jak i ciekawostkami dotyczącymi innych tradycyjnych azjatyckich strojów - tym razem pochodzących z Indii saree i kurti.

Z Patrycja łączy mnie także współpraca naszych marek - w ofercie CHIC CHIQ znajdziecie zestawy z lnianymi opaskami i gumkami MAPAYA.

Na koniec kieruję Was jeszcze do miejsca, które mam nadzieję przyniesie ulgę, pomoże znaleźć akceptację i ukoi wypełniony gonitwą myśli umysł. Część z Was pewnie już dobrze zna to miejsce - to guided meditations prowadzone przez świetną amerykańską psycholog - Tarę Brach. Tara co tydzień dzieli się na spotify kolejną medytacją/rozmową o uważności, self-compassion, akceptacji siebie, powrocie do wewnętrznego domu. Zajrzyjcie do Tary i dajcie sobie chwilę oddechu.

Dużo ciepła,

Martyna

MAPAYA

MAPAYA INSTAGRAM
Mapaya's fanpage
Mapaya's Online Store
Copyright © 2021 Mapaya, All rights reserved.

Aby nie otrzymywać od nas więcej informacji, użyj tego linka.

Email Marketing Powered by Mailchimp